|
aktualny kurs funta brytyjskiego z Money.pl
|
| |||
|
Tekst naży czytać między wierszami
Już nie pamiętam kiedy ostatnio wchodziłem na t± stronę. Totalna zmiana życia popycha w wir pracy.
Dom - praca - szybki weekend - znów praca. Od 8 do 18 poza domem. A gdzie życie? Zafuntowali¶my sobie kapitalistyczny styl.
Ciągle biegiem, biegam z domu na stację, biegiem przesiadam się na Victoria Station parz±c język po¶piesznie zakupion± kaw±.
Pod pachą jeszcze ciepłe wydanie Londons Paper. Mknę jak mała kropla w wielkiej rwącej rzece robotów w mokasynach i obcasach.
Nikt się nie u¶miecha, nie rozgl±da, mknie zaprogramowany przed siebie. Zegarek - horyzont -zegarek - horyzont. Kto szybszy -
do celu. Nie w głowie nam spokojne życie Settlersów teraz mamy na monitorze Quake'a. A gdzie jest chillout?
Zamykaj±c oczy chciałbym widzieć
siebie siedz±cego na brzegu morza karaibskiego popalaj±c wielkiego jointa
i popijaj±c Red Stripea w gor±c± Leniw± Niedzielę Jamaiki.
Realia s± inne. Widzę krzywego nieogolonego ryja swojego szefa w tej samej ¶mierdzącej koszuli już od tygodnia.
Szkoda, że w jego już i tak popierdzielonej kulturze nie ma tradycji witania się strzałem z otwartej w pysk.
Mmmm witałbym go najczulej ze wszystkich!
Eeee czasem się zastanawiam po co ja wypisuję te wszystkie głupoty skoro tej strony nikt nie czyta.
|
|
||